Kuźnia Trzeźwości
Dzień trzeźwości: dzień 80

Kuźnia Trzeźwości

Członek od 29.06.2026 — 98 dni.

16
meetingi z grupą
liczone z zapisanych obecności
9
terapie indywidualne z Padre
liczone z zapisanych obecności
39
godzin w Kuźni
suma czasu trwania

Meetingi i terapie

Każda obecność to jeden wpis. Możesz uzupełniać wstecznie.

Zadania i przemyślenia

Co zrobione, co przemyślane.

Historia zadań i przemyśleń

Co zrobione, co przemyślane.

I grafika
Zdjęcie do wpisu
refleksja
Zdjęcie do wpisu
długi czas wydawało mi się, że full control jest, po prostu sobie piję bo lubię, bo tak wygodnie itp.. aż upadłem, w sumie i metaforycznie i dosłownie, i bardzo wewnętrznie bolało i dalej boi fakt, że tej kontroli nie mam wcale. Przed sobą się przyznać, że tej kontroli nie ma, że houston mamy problem, i że ja wielki kowal swojego losu jestem bezradny i potrzebuję pomocy, to było też bardzo trudne, a jednocześnie takie oczyszczające, nawet po chwili budujące
*10 kłamstw, które alkoholik powtarza najczęściej*
Uzależnienie nie opiera się wyłącznie na piciu alkoholu. Opiera się również na mechanizmie iluzji i zaprzeczania. To właśnie on sprawia, że osoba uzależniona zaczyna wierzyć we własne tłumaczenia.
Z czasem okłamuje nie tylko bliskich, ale także samą siebie.
♦️ *1. „Mogę przestać, kiedy tylko zechcę.”*
To jedno z najczęstszych zdań. Gdyby naprawdę mógł przestać w dowolnym momencie, nie wracałby do picia mimo obietnic. Uzależnienie odbiera swobodę wyboru.
Przykład: Po weekendzie mówi: „Od jutra koniec”, ale kilka dni później znów znajduje powód, żeby się napić.
♦️ *2. „Nie piję aż tak dużo.”*
Osoba uzależniona często porównuje się z kimś, kto pije więcej. Dzięki temu umniejsza własny problem.
Przykład: „Ja wypijam tylko kilka piw. Są tacy, co piją litr wódki dziennie.”
♦️ *3. „Mam wszystko pod kontrolą.”*
To złudzenie kontroli. Alkoholik wierzy, że decyduje o piciu, choć w rzeczywistości coraz częściej to alkohol decyduje za niego.
Przykład: Planował wypić dwa piwa, a wrócił do domu nad ranem.
♦️ *4. „Piję tylko dla relaksu.”*
Alkohol staje się sposobem radzenia sobie z emocjami. Z czasem „relaks” zamienia się w codzienną potrzebę.
Przykład: Każdy stres, smutek czy nuda kończą się sięgnięciem po alkohol.
♦️ *5. „To przez stres.”*
Stres może być wyzwalaczem, ale nie jest przyczyną uzależnienia. Wiele osób przeżywa trudności i nie sięga po alkohol.
Przykład: Każdy problem w pracy staje się usprawiedliwieniem kolejnego picia.
♦️ *6. „Nikomu nie robię krzywdy.”*
To kłamstwo bardzo boli bliskich. Uzależnienie wpływa na partnera, dzieci, rodziców, przyjaciół i współpracowników.
Przykład: Dziecko boi się wrócić do domu, bo nie wie, w jakim stanie zastanie rodzica.
♦️ *7. „To ostatni raz.”*
To zdanie pada setki razy. Osoba uzależniona często naprawdę chce w nie wierzyć, ale bez leczenia i pracy nad sobą sama obietnica zwykle nie wystarcza.
Przykład: Po każdej awanturze obiecuje, że już nigdy nie będzie pić.
♦️ *8. „Nie potrzebuję pomocy.”*
Uzależnienie przekonuje człowieka, że poradzi sobie sam. Tymczasem proszenie o pomoc jest oznaką odwagi, a nie słabości.
Przykład: Odrzuca terapię, grupę wsparcia i rozmowy z bliskimi.
♦️ *9. „Wszyscy się mnie czepiają.”*
Zamiast spojrzeć na swoje zachowanie, odpowiedzialność przenosi na innych.
Przykład: Twierdzi, że rodzina przesadza, choć coraz więcej osób zwraca mu uwagę na problem.
♦️ *10. „To nie alkohol jest problemem.”*
Winne stają się praca, partner, pieniądze, pech czy inni ludzie. Alkohol jest przedstawiany jako rozwiązanie, a nie źródło problemów.
Przykład: „Gdyby nie szef i domowe kłótnie, w ogóle bym nie pił.”
Największe kłamstwo
🟢Najgroźniejsze nie jest to, które alkoholik mówi innym.
Najgroźniejsze jest to, które mówi sam sobie.
Bo dopóki wierzy, że nie ma problemu, nie zrobi pierwszego kroku w stronę trzeźwości.
Dwie ścieżki
Zdjęcie do wpisu
Po dzisiejszym meetingu jestem super szczęśliwy ze wsparcia, jakie otrzymuje od swojej ukochanej, to ona pokazała mi Kuźnię, to ona we mnie uwierzyła, i to ona umożliwia mi powrót do siebie!

Historia meetingów i terapii

Wszystkie zapisane obecności.

Opowiadanie Padre
Pierwszy temat, praca nad trzeźwością. Trzeźwość nie dzieje się sama, ona wymaga codziennego działania, nawet małych rzeczy: szczerość wobec siebie, uczestniczenie w spotkaniach, rozmowy z innymi, przyznawanie się do trudnych emocji. Bez tej pracy bardzo łatwo wrócić do starych schematów. Pytanie brzmi: co dzisiaj realnie robię, by o siebie zadbać? A drugi temat, oczekiwania wobec innych. Często zakładamy, że ktoś ma się zachować tak, jak nam pasuje, a gdy tego nie robi, włącza się złość, rozczarowanie, żal. Kluczem jest zauważyć te oczekiwania, nazwać i odpuścić kontrolę, skupić się na tym, co ja mogę zrobić ze swoimi emocjami, a nie z cudzym zachowaniem. Oczywiście liczę na Wasze pomysły i spostrzeżenia.
„Czy można być szczęśliwym mimo problemów?”
Problemy są częścią życia i nie omijają również osób trzeźwiejących. Czy szczęście oznacza brak problemów, czy raczej umiejętność życia z nimi bez uciekania w alkohol?
Zapraszam do podzielenia się swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją.
Można się odnieść m.in. do pytań:
Co dziś oznacza dla Ciebie szczęście?
Co pomaga Ci zachować spokój w trudnych chwilach?
Jak trzeźwość wpłynęła na Twoje podejście do życiowych problemów?